AKS SMS GROT Łódź musiał tym razem uznać wyższość Wisły Kraków. Mimo dobrego początku spotkania, zdobytej bramki i obronionego rzutu karnego, zespół nie utrzymał odpowiedniego poziomu koncentracji i intensywności. Podobnie było po przerwie – po doprowadzeniu do remisu 2:2 ponownie pojawiły się błędy, które rywale skutecznie wykorzystali.
– 99% to za mało. Trzeba pracować i grać na 100% każdego dnia i w każdym spotkaniu. Wisła bardziej chciała, była lepsza, a wynik jest sprawiedliwy – podsumował trener Mateusz Kurc.
Teraz czas na analizę, wyciągnięcie wniosków i reakcję w kolejnym spotkaniu.